Kostrzewa łąkowa

Trwała, wysoko rosnąca, 3 – 4 stopy wysoka, rośnie kępkami, zasiana sama, nie daje gęstej runi. Wiecha zwykle prosta, w czasie kwitnięcia rozszerzona. Kwitnie na początku Czerwca.

Wymaga gruntu żyznego, dobrego, najlepiej obradza na gruntach miernie wilgotnych, próchniczno-gliniastych; na gruntach jałowych rozwija się słabo. Nieźle rodzi się także i na gruntach piaszczystych, obfitujących w próchnicę, jeżeli im tylko nie zbywa na potrzebnej wilgoci. W odpowiednich warunkach wydaje obfite zbiory, może być użytkowaną nie tylko do koszenia, lecz i na pastwisko. Siana można zebrać z morga 60 do 100 centnarów. Jest jedną z najwyborniejszych traw i stanowi zarówno w stanie zielonym jak i suchym smaczną, posilną i zdrową paszę dla inwentarza.

Bywa też słusznie zaliczaną do najlepszych traw łąkowych i powszechnie używaną w mieszankach przy obsiewie łąk i pastwisk długotrwałych. Pełny plon wydaje dopiero w drugim i trzecim roku użytkowania, z tego powodu nie warto siać jej razem z koniczyną, przeznaczoną na krótkotrwały użytek. Na łąki trwałe nie powinna ona przenosić 20 do 25 prc. składu mieszanek, na łąki czasowe 15 prc.

Mówiliśmy już, że tymoteusz nie jest odpowiedni do obsiewu stepu, lepsze rezultaty daje wprowadzenie kultury takiej trawy, która nie obawia się konkurencji perzu i może wytrwać na jednym miejscu przez czas dłuższy, nie osłabiając się przy tym w rozwoju i dając dobre plony. Tym warunkom odpowiada „Kostrzewa łąkowa“.

Trawę tę siewają np. z wielkim powodzeniem w gub. Połtawskiej. Przy swoim znacznym wzroście, daje ona nawet w lata suche dobre zbiory siana i należy do roślin, nie tworzących podziemnych rozłogów, dla tego, jeżeli po niej pole pójdzie pod uprawę, rola nie będzie wcale zawierała perzu, jak to bywa w stepie po ugorze wieloletnim i dla tego kultura tej trawy znacznie ułatwia uprawę pół.

Koszta na nasienie i siew zostają zwrócone nie tylko w postaci dobrych zbiorów siana, ale i w zmniejszeniu wydatków na następną uprawę pod inne rośliny gospodarskie, oraz zwiększeniem warunków otrzymania wysokich plonów. Byłoby pożądanym, ażeby uprawa jej w stepach więcej się rozpowszechniła, gdyż według badań śp. Kostyczewa żadna inna trawa nie dorównywa jej pod tym względem.

Produkcja nasienia opłaca się sowicie, gdyż jego cena jest wysoka, a zbiór łatwy. Nasienie dojrzewa w Lipcu i Sierpniu, a zbiera się z pierwszego pokosu. Mórg wydaje około 5 do 8 centnarów nasienia.

Nasienie jest bardzo podobne do „Życicy angielskiej“, a znacznie od niego droższe; niesumienni handlarze dosypują z tego powodu niekiedy życicę do kostrzewy. Na mórg sieje się 72 funty nasienia 71 procentowego.